Panele czy drewno?

Podczas remontu domu czy mieszkania, a także w czasie ich budowy, pojawia się mnóstwo pytań, rozterek i wątpliwości. Wbrew pozorom budowa to nie tylko postawienie ścian i położenie dachu, to cała masa drobiazgów, które trzeba ustalić, zaplanować, wybrać i tak dalej, i tak dalej. Niektóre są w gruncie rzeczy nieistotne, inne z kolei, niedoceniane, są ogromnie ważne. Jednym z takich elementów jest wybór podłogi.

 

Grunt to dobra podstawa

Cała masa osób skupia się w głównej mierze tylko na jej wyglądzie: zastanawiają się, jaki kolor, czy jasny, czy ciemny, jaki odcień. Bardzo ważne jest także kryterium cenowe. Wiele osób zapomina jednak, że cena nie może być najważniejsza – akurat w przypadku podłogi, która jest nieporównywalnie bardziej eksploatowana niż na przykład ściany, cena nie powinna być ważna, tutaj najbardziej liczy się jakość i trwałość. Dlatego w przypadku dylematu „panele czy deski?” odpowiedź zawsze powinna brzmieć: „deski”.

 

Czemu drewno?

Czy warto płacić kilka razy więcej tylko po to, by mieć świadomość, że stąpa się po prawdziwym drewnie? Po pierwsze warto, a po drugie wcale nie tylko dlatego drewno jest droższe od paneli. Drewniana podłoga to zakup, który się opłaca: nie trzeba jej wymieniać co kilka lat, a wystarczy przetrzeć papierem ściernym i polakierować. Wystarczy na znacznie dłużej niż panele, a z biegiem lat wygląda coraz lepiej. Dobrze położona nie skrzypi i nie parcieje, a dodaje całemu pomieszczeniu wspaniałego, eleganckiego charakteru. Warto korzystać z drewnianych desek, co do których mamy pewność, że były odpowiednio sezonowane i przechowywane.